20 września 2002 roku na terenie OSRG Wodzisław odbyły się Centralne Zawody Ratownicze, organizowane w ramach obchodów 95-lecia ratownictwa górniczego.
Uroczystego otwarcia zawodów dokonał Dyrektor Naczelny CSRG mgr inż. Zygmunt KAJDASZ oraz dyrektor OSRG Wodzisław Alfred WITA. Zawodników wchodzących w skład 10 zastępów ratowniczych oraz zaproszonych gości przywitał Podsekretarz Stanu MSWiA Tadeusz MATUSIAK.
Zawodnicy mieli przed sobą do pokonania ratowniczy tor przeszkód, będący odzwierciedleniem ich sprawności fizycznej, sprawność intelektualną miał wykazać turniej wiedzy ratowniczej. W szranki stanęły drużyny z 10 kopalń - zwycięzcy zawodów rozgrywanych w poszczególnych OSRG.
Od początku rywalizacja była zacięta, a poziom sprawności i umiejętności wszystkich uczestników był bardzo wysoki. Już pierwsza startująca drużyna - zastęp z KWK Marcel "wyśrubował" czas, który niemal do końca był najlepszym wynikiem. Dopiero startujący jako ostatni - zastęp z ZG Piekary pobił wszystkich i uzyskał najlepszy czas zawodów.
Ostatecznie zwyciężyła drużyna ZG "Piekary", srebro przypadło w udziale KWK "Marcel", trzecie miejsce zajęli ratownicy KWK "Brzeszcze".
Pozostała klasyfikacja drużyn przedstawiała się następująco:
Tor przeszkód, będący symulacją sytuacji, które mogą wydarzyć się na dole kopalni wyczerpał ratowników, zatem należał się im wypoczynek, ciepła strawa i napój orzeźwiający.
Na starcie konkursu wiedzy stanęło 10 zawodników. Forma turnieju oparta była na zasadach rozgrywania teleturnieju "1 z 10", jego poszczególne etapy eliminowały zawodników. Z 10 zostało "3 wspaniałych". Pytania były trudne, dlatego nie wszystkie odpowiedzi na nie były trafne i wyczerpujące. Najlepszym z najlepszych okazał się być: Eugeniusz SZWEDA z KWK "Krupiński", również wysokim poziomem wiedzy wykazał się Grzegorz PIETRYKA z KWK "Kazimierz-Juliusz", trzecie zaszczytne miejsce przypadło w udziale Mirosławowi MATEI z KWK "Katowice-Kleofas".
Po raz kolejny okazało się, że wiedza z zakresu ratownictwa stoi na wysokim poziomie.
Zwycięscy otrzymali cenne nagrody rzeczowe, a koledzy z drużyn zgotowali im niekończące się wiwaty. Satysfakcja i uśmiech towarzyszył wszystkim do późnych godzin popołudniowych.
Centralna Spartakiada Ratownicza w Wodzisławiu to już historia...
Do zobaczenia za rok.


